Zabezpieczenie pługa pół zawieszanego w transporcie



Zabezpieczenie pługa pół zawieszanego w transporcie. Pamiętajcie o przepisach BHP w rolnictwie bo cały czas pokazują wypadki. https://youtu.be/gyThqfi9PxI https://youtu.be/7 . Informacje o odsłonach 37989, czasie trwania 1m 53s, ocenie 979.

Zabezpieczenie pługa pół zawieszanego w transporcie

- Zobaczcie na ten film poniżej który więcej wam zobrazuje mój temat.
https://youtu.be/TzdqFpOPzCk
- a takie pytanie z innej beczki, sprzet chyba nie swoj, to troche wyjasnia, najbardziej smiac mi sie chcialo bo polak madry po szkodzie a i to nie zawsze, z tym zabezpieczeniem hakow, o tak madrze mowie a sam nie wiedzialem i "sie stalo" ale ja rozumiem tarczki automatyki hamowania itd ale nie szkoda bylo tak klikac jak malpa tym guzikiem od napedu?? tyle bylo o zawracaniu dookola... ze rewers itd, ja np zawsze hamuje aby z zera lub okolo zera startowal, czasem teren sam pomoze, kto rozumie jak to dziala to wie ze chyba lepiej z jakiejs tam sporej predkosci obrotowej zmieniac zwrot jest gorzej jak od zera ruszyc, nie mam hamulcow na przedniej osi w ciagniku a hamowanie jest realizowane napedem wlasnie, pierwotne dosc rozwiazanie z lat 80 ale nauczylem sie np hamowac i puszczac hamulec na prostych kolach, nawet w 8340 a w ciagniku z resorowaniem to juz widac naocznie jak kleka lub straje przod. Rozumiem klikbajty ze kazdy czegos tam nie wie, ja np tez, ale troche mi szkoda nie mojego sprzetu bylo
- nikt nie patrzy ze zeby os np prasy byla dostosowana do 40km/h trzeba doplacic, bo seryjnie jest 25, a pozniej ze sprzet kiepski bo kola odlatuja. tez jest mylne myslenie o silownik zawsze przecieka, i to jest zabezpieczenie w 98%/ W top agrar bylo zestawienie ladowaczy i bylo ktory ile opada w okreslonym czasie i nie, ta kostka, ktora bez cisnienia nie puszcza tez nie zalatwi sprawy, a tym bardziej jezeli nastepuje juz zuzycie uszczelniaczy np
- Wzorowo Marcin wzorowo!
- o kurde
- o kurde
- a Cięgno górne sie nie ściąga? bynajmiej to tak jest w KUHN multi-master / Vari-master
- a Cięgno górne sie nie ściąga? bynajmiej to tak jest w KUHN multi-master / Vari-master
- Czemu akurat 28km/h? A nie no 27 lub 29
- Czemu zaczep od Lemken jest odwrócony do tyłu, tzn tak jakby był obrócony o 180°
- Tu sobie zobacz sztukateria styropianowa sztukateria-kowal.pl jak uważacie, ja sądze że jest ok.
- Z własnego doświadczenia wiem że jazda po drodze publicznej to nie są żarty. Wielu bagatelizuje "drobiazgi", każdy myśli że przecież jemu nic się nie przydarzy.
Miałem nie dawno stłuczkę, podczas wyjazdu z drogi podporządkowanej, w moich okolicach (południowa małopolska) drogi na wsiach są bardzo wąskie i kręte, dodatkowo w wielu miejscach wszystko jest zarośnięte do samej drogi różnym dziadostwem które ogranicza widoczność i utrudnia wyjazd osobówką a co dopiero ciągnikiem w którym siedzimy sporo dalej w tył. Moja kolizja skończyła się na szczęście potłuczeniami i obtarciem czoła, kierowca osobówki wyszedł bez szwanku. Wciągniku zniszczona została opona i felga oraz lekko ugięty siłownik skrętu. Osobówka skasowana bardzo mocno bo koło trafiło między podłużnice i cały silnik poszedł w tył. Wina została orzeczona moja nawet pomimo faktu iż kierowca osobówki jechał dużo szybciej niż obowiązująca w tym miejscu prędkość, oraz był pod wpływem alkoholu w efekcie czego stracił prawo jazdy. Według policjantów to ja wyjeżdżałem z drogi podporządkowanej i wymusiłem pierwszeństwo, prędkości nie jestem w stanie udowodnić bo nie ma śladów hamowania (a przecież auto ma ABS to ja by miały być ślady). A to że był pod lekkim wpływem nie miało wpływu na zaistniałą okoliczność.
Musimy sobie zdawać sprawę ze jesteśmy niechcianymi intruzami na drodze, jak w kolizji uczestniczy rolnik pod wpływem, nawet gdy jest nie jego wina, tytuły w internecie grzmią o "kolejnej kolizji z udziałem pijanego rolnika". W moim przypadku nawet nie było wzmianki że policja przebadała uczestników na trzeźwość, co jest ogólnym standardem w takich informacjach i z pewnością gdybym to ja był pod wpływem było by to dosadnie podkreślone w tytule i opisie zdarzenia.
Sam bagatelizowałem sobie różne "drobiazgi", ale teraz nie wyjechał bym już na drogę ciągnikiem bez przeglądu i OC, apeluję, dbajcie o stan maszyn i świateł, o przegląd i OC, nie poruszajcie się ciągnikami bez dokumentów bo was zgnoją. Szczęście że nic nikomu się nie stało i wszystko w papierach miałem jak należy. Ale o oświetlenie w rozrzutniku to się doczepili bardzo skrupulatnie, mimo że nie brał on fizycznie udziału, ani nie był przyczyną kolizji. Szczęście koniec końców dali spokój po paru telefonach w celu upewnienia się co z tym zrobić.
- 0:05 miastowi też oglądają... no przynajmniej ja
- Martin wielki szacunek za to że uświadamiasz wszystkich co do bezpieczeństwa ✋
- Witam. Mam pytanie czy ty tylko orasz pola i czy ten traktor to ty kupowałeś czy jak? Bardzo ciekawe filmy robisz i profesjonalnie. Pozdrawiam.
- fajne przesłanie dla rolnik ów którzy czasem zapominają się że jadą ciągnikiem
- Jak zwykle pierwsza klasa film i zacna grafika, na pewno zostanie w głowie na dłużej!
- bardzo dobrze wytłumaczone o opowiedziane pozdrawiam
- dobra dobra ale na zdjęciu to chyba ursus był a on raczej nie da rady lemkena targnąć nawet w opowieściach przy % nikt nie uwierzy XD Ale myślenie nie sprawia bólu i dmuchać na zimne
- C 385 a ;)
- Zawsze zabezpieczam na drogę